Tag Archives: legendy

Glinki chodakówka

W miejscowości Krzemienica, przysiółek Chodakówka znajduje się miejsce nazwane Gliniki. Jest to teren niski, gdzie niegdyś były rozległe, podmokłe łąki. Znajdowały się tam złoża dobrej gliny, więc hrabia Potocki założył obok cegielnię.

Dziedzic

Dawno temu w starym kościele w Krzemienicy co pewien czas coś w nocy wywracało świece, zrywało obrusy z ołtarzy. Przypuszczano, że zakradł się do wnętrza jakiś świętokradca, więc wyznaczono nocne warty. Mimo dokładnego pilnowania na zewnątrz, w kościele powtarzały się psoty.

Studzienka św. Jakuba

Figura św. Jakuba patrona parafii stoi na górce przy drodze do Łańcuta. Obok figury znajduje się studzienka w kształcie kapliczki z cudowną wodą. Nawet w najsuchsze lata, gdy nigdzie nie było wody tam jej nie brakowało. Jeszcze do niedawna ludzie z okolicznych miejscowości przychodząc na odpust św. Jakuba zabierali wodę z tego źródła. Za sprawą

25_16

Kapliczka na stawie

autor: Walenty Pasierb Któż naszych wiosek zbada uroczyska, pamiątki, nagminne wieści? Co kryje przeszłość daleka i bliska co w nich tajemnic się mieści?

Trój imienny Krzyż

Przy gościńcu biegnącym z Łańcuta do Krzemienicy, niemal w gra¬nicy rozdzielającej pola obu tych miejscowości stoi przydrożny krzyż. Krzyż -jako symbol wiary chrześcijańskiej tkwi w tym miejscu już od lat zapewne dwustu. Krzyż – jako rzecz wykonana przez człowieka i tym samym niedoskonała zmieniany jest co jakiś czas. Kiedyś więc bywał drewniany, acz wyniosły, prosty.

Ubłocone stopy M. Bożej

Legenda o ubłoconych stopach Matki Bożej Zdarzyło się że, mieszkańcy Krzemienicy zapomnieli o swojej Matce. A było to tak: Matka Boża od wieków czczona w tutejszym kościele w coraz częściej widziała pustą świątynię. Coraz mniej wiernych zauważało Ją stojącą w głównym ołtarzu. Tęsknota ogarnęła Bożą Rodzicielkę i postanowiła opuścić to smutne i puste miejsce.

Ulówka

Maria Mokrzycka opowiadała mi w 1974 r. o swojej prababci Basi i starym drewnianym domu nr 209 w Krzemienicy – przysiółek Chodakówka. Około 1810 r. Basia, jako dziewczynka, poszła na służbę do dworu pani Białogłowskiej w Krzemienicy. Była najpierw pastuszka, potem pomocnicą w kuchni, a w końcu ulubioną pokojówką. Gdy pani Białogłowska owdowiała, postanowiła przyjść